Audio dizajn – Piękno ukryte w technologii

0
88

Stworzenie odpowiednich warunków do przeprowadzenia testów urządzeń audio jest dosyć trudne, niektórzy uważają nawet, iż wręcz niemożliwe, co ich zdaniem pociąga za sobą absolutną niemożność porównywania, a w związku z tym wypowiadania czegokolwiek na temat własności sonicznych aparatury. Nie wchodząc więc na ten grząski grunt, dziś będziemy tylko patrzeć – przed Państwem konstrukcje wyróżniające się tzw. dizajnem. Sprzęt audio może bowiem nie tylko cieszyć uszy, ale też wyglądać! 

Wszystkich, którzy cenią sobie brzmienie aparatury muzycznej, a jej wygląd nie jest dla nich bez znaczenia, prosimy rzucić okiem. Przy okazji zapraszamy do odwiedzenia naszego specjalistycznego serwisu poświęconego zagadnieniom audio – testy, opisy, technologie, możliwość zakupu oraz rewitalizacji sprzętu określanego jako “vintage” (wśród nich perełki o wyjątkowo szlachetnej prezencji). 

 

Kierunek industrialny – przedstawiamy lampowy monoblok Wavestream Kinetics, czyli coś z wyposażenia elektrowni. Moc adekwatna do wyglądu – 400 watów.

 

 

Kolumny głośnikowe Waterfall Niagara – kryształowa obudowa oraz elementy pokryte skórą Nappa (kolor na zamówienie). W tym kontekście aluminium wykorzystane w tej konstrukcji wydaje się być materiałem cokolwiek zwyczajnym…

 

 

 

Kolumny głośnikowe Ironic Oswalds Mill Audio. Futurystyczny projekt David’a D’Imperio. Konstrukcja w formie odlewu żeliwnego. Specjalny eutektyczny stop szarego żeliwa o wysokiej zawartości grafitu wykorzystywany w maszynach fotolitograficznych do produkcji chipów, gdzie rezonanse i wibracje muszą być zredukowane do minimum. Każdy egzemplarz wymaga zaprojektowania i wykonania nowej formy z wykorzystaniem technologii druku 3D – podczas wyjmowania odlewu forma za każdym razem ulega zniszczeniu. 

 

Estelon Extreme – Postmodernistyczny posąg odlany z opatentowanego kompozytu na bazie marmuru. Masa 250 kilogramów, sylwetka smukła. Żadnych ostrych krawędzi. A w związku z tym żadnych zaburzeń oraz interferencji rozchodzącej fali dźwięku. Komory wewnętrzne mają zapobiegać powstawaniu fal stojących – słowem: czysty bas. Uwaga: projekt daje możliwość regulacji wysokości kolumny i tym samym dopasowania jej do rozmiarów i pomieszczenia.

 

KEF Blade – kolumny wykonane przy współpracy z Prodrive, producentem elementów bolidów wyścigowych. Wyrafinowane, subtelne, skromne. Obudowa zaprojektowana pierwotnie z dwóch warstw włókna węglowego i wewnętrznych żeber z balsy wykonana ostatecznie z kompozytu wzmocnionego włóknem szklanym.

 

 

Delta Studio KT88 – krajowa konstrukcja lampowa. Okrągła obudowa w precyzyjnym drewnianym wykończeniu – jedyna w swoim rodzaju.

 

 

 

Przedstawiciel wczesnych lat siedemdziesiątych i triumf ówczesnej stylistyki. Magiczny dotyk Jacoba Jensena: Beogram 4000. 

 

 

 

 

 

 

AMAZON Referenz, czyli w niemieckim stylu. Piękno podporządkowane Technologii. Odlewane Chassis zaprojektowane ze specjalnych materiałów tłumiących rezonanse. 12-kilogramowy talerz z aluminium i akrylu – w dolnej części talerza zaprojektowano rowki w nieharmonicznych odległościach wypełnione materiałem antywibracyjnym. Środek talerza z teflonu. Tuleja łożyskowa i oś pionowa wykonane z wielokrotnie hartowanej stali. Zbiornik oleju u podstawy łożyska. 8 elementów LRP (Low Resilience Polymer). Ostatnią techniczną ciekawostką jest tu akumulatorowe zasilanie wykluczające zakłócenia generowane przez sieć energetyczną (180 LP na jednym ładowaniu).

 

Amplituner Beomaster 3000-2, Bang & Olufsen. Produkowany wg projektu Jacoba Jensena. Tworzywo, aluminium i drewno. iF Design Award. Obiekt w kolekcji Design MoMA.

 

Amplituner Beomaster 1900 – kolejny projekt Jacoba Jensena dla Bang & Olufsen (nagroda ID Award w 1976 roku). Eksponat kolekcji MoMA. Futurystyczna konsola z aluminium, tworzywa oraz różanego drzewa. Także do powieszenia na ścianie. Projekt wolny od typowych dla sprzętu HiFi z lat siedemdziesiątych charakterystycznych elementów stylistycznych. Wygląd ponad wszystko – sterowanie dla niektórych funkcji ukryte pod pokrywą maskującą.

 

 

DAVONE Solo. Mariaż stylu z akustyką. Forma jest bowiem wypadkową badań akustycznych dotyczących rozpraszania fal różnych częstotliwości. Stylistyka stanowi tutaj zatem pochodną wskazań laboratoryjnych. Obudowa zrealizowana z najwyższą precyzją z wykorzystaniem 10-warstwowej sklejki brzozowej. 

 

 

SONY PS-F5 – Linearny gramofon z możliwością odtwarzania pionowego. Rok 1983. Za chwilę pojawi się CD. To ostatnie tak odważne próby stylistów na tym polu. Szkoda.

 

 

 

Marantz Arch 1.0 – zmieniarka CD plus aktywne głośniki. Legenda głosi, iż sułtan Burundi zauroczony pięknem aparatury zakupił 120 sztuk „1.0” w roli wyposażenia stereo do każdego z pokoi swego królewskiego pałacu.

 

 

Manley Model Neo-Classic 250 – współczesna stylistyka retro.

 

 

 

 

Radio-gramofon BRAUN SK 4/10 projektu Hansa Gugelota i Dietera Ramsa z 1956 roku. Z powodu swojej przezroczystej pokrywy nazywany niekiedy „trumną Królewny Śnieżki”. Minimalistyczne wzornictwo, które na wiele lat zdefiniowało wygląd domowego sprzętu audio. Aparatura jest obiektem prezentowanym na stronach nowojorskiego Museum of Modern Art.

 

 

 

Audiowood „Barky” – projekt autorstwa Joel’a Scilley (konserwatora obiektów drewnianych). Coś dla miłośników przyrody. Podstawa z naturalnego pnia drzewa (każdy egzemplarz wygląda nieco inaczej). Ze strony technologii: ciężki szklany talerz, regulowane nóżki  z litego mosiądzu, ramię Rega RB303. Produkcja limitowana (ochrona środowiska?). 

 

ONEDOF – gramofon projektu Aleksa Bakmana, inżyniera ds. technologii w przemyśle lotniczym i sektorze kosmicznym. Inżynieryjne dzieło sztuki zrodzone z muzycznej pasji. Nie potrzeba słuchać, wystarczy patrzeć…

 

 

Może zachwycać albo budzić niesmak. Przed Państwem Nime Elite One. Włoska robota.

 

 

 

A tu z kolei prezentowany już Davone (tym razem model Grande oraz Mojo) – czyli duński smak.

 

 

 

 

 

 

Korton – urządzenia wyrosłe z pasji do muzyki. Gramofony i kolumny konstruowane na własny użytek, ewentualnie w śladowej liczbie egzemplarzy (niderlandzka myśl techniczna i folklor południowej Hiszpanii).

 

 

Monoblok PWR-222 marki Gato Audio – jeszcze jeden Duńczyk. Niezwykle wystylizowana końcówka mocy.

 

 

 

Gradient 1.3 – czyli fiński wkład w poszerzanie grona eksponatów dla muzeów wzornictwa przemysłowego.

 

 

 

 

 

 

Inny model: Gradient Helsinki 1.5.

Tym razem, zdaniem niektórych melomanów, „dzieło sztuki nowoczesnej”… czyli eksponat galeryjny.

 

 

 

I jeszcze jeden Audio Wood – technologia (ramiona Rega, silniki Maxon DC) w wymiarze eko (drewno czeczotowe, którego finezyjny kształt determinuje wygląd urządzenia).

 

Kolejny przedstawiciel Skandynawii: Bang & Olufsen – kolumny głośnikowe BeoLab 90. 65 kg żywej wagi, obudowa z odlewanego tworzywa oraz aluminium, profilowana drewniana podstawa. Uwaga: wygląd kolumny nie jest standaryzowany – produkcja odbywa się pod konkretne zamówienie i każdy egzemplarz dostosowany być może do indywidualnych preferencji słuchacza, z uwzględnieniem warunków sonicznych pomieszczenia (technologie Active Room Compensation).

 

Audiowood Big Sound Things – ręcznie formowany beton zbrojony. Postmodernistyczna rzeźba dźwiękowa. 

 

Gramofon Transrotor Artus FMD – lite aluminium, akryl, mata kompozytowa. Zapierająca dech techno-rzeźba… Aż strach dotknąć żeby uruchomić…

 

Absolute 845 SE Unison Research. Tablica rozdzielcza pracująca w układzie single-ended. Mieszanka stalowych blach, miedzianych płyt i litego drewna w wymiarze: 80 cm szerokości, 60 cm głębokości i masie 90 kg! Cztery wielkie gały z przodu dopełniają dzieła.

 

Nautilus, Bowers & Wilkins. Ślimacza skorupa z tworzywa epoksydowego plus dysze silników okrętowych, no i oczywiście nazwa. Wyraźne oceaniczne inspiracje. 

 

MBL Radialstrahler 101 X-treme – kosmiczny wygląd i zdaniem niektórych także brzmienie (cena – wiadomo).

 

Zeta Zero Orbital 360 model Nano –  dookólna emisja dźwięku w płaszczyźnie pionowej w formie zbliżonej do gazowej lampy grzewczej. 

 

 

 

Manron Delta SE 150 – w tym przypadku wygląd zdominowany został przez zastosowaną lampę GM100, pochodzącą z lat trzydziestych ubiegłego wieku i pierwotnie wykorzystywaną w technice radiowej.

 

 

 

I na koniec klasyk: panel przedni Marantz Model 7. Dziś wydaje się czymś zwykłym, pospolitym. Powód: forma, która na lata określiła stylistykę, i przez lata znajdowała swe odbicie w wielu modelach licznej konkurencji. Symetria, proporcje, umiar. Bezpretensjonalność.

 

Wizualna strona aparatury audio może budzić zachwyt. Może wywoływać emocje, nie pozostawiając melomana obojętnym na urok wymyślnych form technicznych konstrukcji. Czy można jednak mówić tutaj o doświadczeniu głębszego estetycznego doznania, które towarzyszy recepcji obiektu o wysokim współczynniku sztuki? 

Jako przyczynek do tego rodzaju rozważań zaprezentujemy Audiowood Sonoscene 3: On St. Claude – instalację ze wzmacniaczem i parą głośników sterowanych za pomocą aplikacji. Drewno, sklejka, stal i żelbet.

 

Interkonekty jak druty telefoniczne kołyszą się na wietrze…

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o