Cool Wave Philco-York – klimatyzacja dla każdego

0
14

Klimatyzatory kojarzone są na ogół z wygodą i komfortem życia. Ich przemysłowa rola w kontekście zapewnienia odpowiednich warunków procesów produkcyjnych bywa często niedostrzegana. Pomijana bywa także ranga cywilizacyjna. Jednak na długo wcześniej zanim upowszechniła się w salonach i sypialniach, klimatyzacja znalazła zastosowanie w różnych, często bardzo odległych branżach przemysłowych, jak produkcja sprzętu elektronicznego, żywności czy wyrobów papierniczych, stwarzając odpowiednie warunki dla ich rozwoju. To także klimatyzacja umożliwia migrację ludności z północnych regionów Stanów Zjednoczonych w rejony tzw. “słonecznego pasa” dynamizując jego rozwój gospodarczy. Doprawdy trudno jest właściwie docenić zalety tego wynalazku tym, którzy upał kojarzą z kilkudniową anomalią, a nie z trwałą cechą klimatyczną. 

Działanie klimatyzatora

Działanie klimatyzatorów nie jest zbyt skomplikowane i ma wiele wspólnego z funkcjonowaniem lodówki. W instalacji znajduje się skompresowany płyn chłodzący, który w zaworze rozprężającym traci swoje ciśnienie i ulega schłodzeniu, w parowniku następuje wymiana cieplna, a wentylator przyspiesza proces wymuszając ruch powietrza. Czynnik chłodniczy zostaje sprężony ponownie, ciepło oddawane jest w skraplaczu i cykl pracy zostaje powtórzony.

Odkrycia wpływające na rozwój chłodnictwa

Pierwsze odkrycia, które przyczyniły się do wynalezienia klimatyzatora miały miejsce jeszcze w XVIII wieku. W 1758 roku chemik John Hadley oraz Benjamin Franklin odkryli właściwości schładzające parujących cieczy o wysokiej lotności (eter i alkohol), zaś w 1820 Michael Faraday sprężając, skraplając i odparowując amoniak przeprowadził skuteczny proces chłodzenia powietrza w otoczeniu. Były to jednak działania laboratoryjne. Aczkolwiek jeszcze w XIX wieku podjęto próby wykorzystania zjawiska kompresji mechanicznej do wytwarzania lodu w celach chłodniczych (także pomieszczeń) oraz budowy urządzeń chłodzących. Próby takie prowadził lekarz John Gorrie (maszyna do produkcji lodu w ramach chłodzenia pomieszczeń szpitalnych), wynalazca Oliver Evans (niezrealizowany projekt lodówki), inżynier Jacob Perkins (patent na sprzęt i metodę chłodniczą ze sprężaniem pary), oraz James Harrison (komercyjna maszyna do produkcji lodu i kompresyjny system chłodniczy). Jednak dopiero początek XX wieku przyniósł pierwsze poważne rozwiązanie w obszarze nowoczesnych urządzeń i systemów klimatyzacji elektrycznej. 

Systemy klimatyzacyjne – początki

Autorem pierwszego systemu klimatyzacyjnego był  Willis Carrier zatrudniony w Buffalo Forge Company. Aparatura działała w drukarni mieszczącej się w Buffalo od 1902 roku kontrolując temperaturę i poziom wilgotności powietrza. Cztery lata później system został opatentowany, a wymyślona przez Carriera marka Carrier Air Conditioning Company of America stała się producentem systemów klimatyzacji wnętrz. Choć w nazwie firmy znalazła się “klimatyzacja” (Air Conditioning), autorem tego terminu był Stuart Cramer, który użył go po raz pierwszy w dokumentach patentowych dotyczących swojego wynalazku systemu uzdatniania wody, wymaganego w ramach kontrolowania wilgotności powietrza w zarządzanych przez niego zakładach włókienniczych. Oficjalnie Carrier Air Conditioning Company of America była własnością pracodawcy Carriera Buffalo Forge Company (Carrier był wiceprezesem spółki), a nowa nazwa być może powstała na wypadek ewentualnego finansowego niepowodzenia i ochrony marki macierzystej. 

Branża jednak zaczęła się rozwijać. Z systemów klimatyzacyjnych skorzystano w Banku LaCrosse w stanie Wisconsin, fabryce jedwabiu w Wayland oraz w Jokohamie w Japonii. W pierwszej dekadzie XX wieku klimatyzacja zainstalowana została w zakładach wielu znaczących producentów, głównie branży tekstylnej, obuwniczej, farmaceutycznej, tytoniowej i stalowej. Systemy klimatyzacyjne wędrowały do papierni, browarów, przetwórni spożywczych i piekarni, wszędzie tam gdzie konieczny był ścisły reżim warunków produkcyjnych –  w latach 1912-14 Carrier Air Conditioning Company odnotował ponad dwukrotny wzrost sprzedaży urządzeń klimatyzacyjnych.

Materiały marketingowe

Klimatyzacja – wzrost komfortu życia

Klimatyzację zaczęto wykorzystywać także do poprawy komfortu życia. W 1914 roku w Minneapolis powstał pierwszy dom z klimatyzacją – sieć kanałów wentylacyjnych zaaranżowana została już na etapie projektowym budynku. Z nastaniem lat dwudziestych klimatyzacja zagościła w domach towarowych, kinach i teatrach. Pierwsze instalacje były jednak potężnych rozmiarów, a ich adaptacja do pomieszczeń mieszkalnych zajęła trochę czasu.

klimatyzator De La Vergne Refrigeration Machinery Company

Domowe modele “okienne” pojawiły się na początku lat trzydziestych. Ciągle były to jednak konstrukcje rozmiarami zbliżonymi do szafy. Firma De La Vergne Refrigeration Machinery Company proponowała wówczas model pokazany obok.

Jeszcze w 1937 roku klimatyzator Westinghousa wyglądał podobnie. Na zdjęciu widoczny jest charakterystyczny tylny kanał wychodzący za okno. 

Model Westinghouse’a-1937

Klimatyzatory okienne

W 1939 roku pojawił się efektywny klimatyzator okienny w kompaktowym rozmiarze. “Cool Wave” (CW-40/ CW-41) był owocem współpracy York Ice Machinery, specjalizującego się w chłodnictwie przemysłowym oraz Philco Company, amerykańskiego producenta odbiorników radiowych. Temu właśnie modelowi przypisuje się popularyzację klimatyzatora okiennego. Jego niewielkie rozmiary oraz estetyczny wygląd wpłynęły w tym przypadku na konkurencyjną przewagę, masową produkcję i sprzedaż na terenie Stanów Zjednoczonych.

Cool-Wawe-Philco-York-cw40

W jego instalacji płynął już freon, który wynaleziony kilka lat wcześniej zaczął być stosowany zamiast toksycznych substancji chłodzących. Zastosowano tu pasową sprężarkę i pojedynczy silnik do napędu zarówno sprężarki jak i wentylatorów skraplacza oraz parownika. Klimatyzator można było łatwo wstawić w okno, podłączyć do elektrycznego gniazdka, uruchomić jednym przyciskiem i cieszyć się chłodem nie tylko o poranku. “Cool Wave” istotnie zapoczątkował falę ochłodzenia. Nastała era “letniego komfortu”. Klimatyzatory w amerykańskich oknach zaczęły być coraz powszechniejszym widokiem.

Carrier – model Weathermaker de luxe

W roku 1940 na rynek klimatyzatorów okiennych wkroczył także Carrier. Weathermaker de luxe posiadał zdaniem recenzentów bardziej nowoczesny wygląd. Philco-York odpowiedziało modelem 76A. Konkurencyjne rozgrywki ruszyłyby zapewne szerokim frontem, gdyby nie przystąpienie Stanów Zjednoczonych do wojny, która na kilka lat przerwała rozwój rynku systemów klimatyzacyjnych. Zabiegi o poprawę komfortu życia mogła wydawać się wówczas cokolwiek niestosowne.

Materiały reklamowe Philco-York model 76A

Rozwój branży i zagrożenia dla środowiska

W latach pięćdziesiątych XX wieku sprzedaż kompaktowych urządzeń montowanych w otworach okiennych znacząco wzrosła, na co mogły mieć wpływ badania prowadzone wśród rodzin mieszkających w klimatyzowanych pomieszczeniach. Ich lepsze samopoczucie oraz zdrowszy sen, przekładające się na wzrost wydajności i efektywniejsze zarządzanie czasem wolnym sprawiły, że klimatyzacja stała się niemal koniecznym elementem sprawnie funkcjonującego społeczeństwa. W kolejnych dziesięcioleciach klimatyzacja awansowała do rangi obowiązującego standardu, a klimatyzator stał się stałym elementem pejzażu elewacji. Według statystyk z 2015 roku prowadzonych w Stanach Zjednoczonych z różnego rodzaju systemów klimatyzacyjnych korzystało wówczas około 87% gospodarstw domowych.

Materiały marketingowe

Popyt na systemy klimatyzacyjne przekłada się niestety na ich negatywny wpływ na klimat i dołącza pod tym względem do całej rzeszy innych destrukcyjnych aktywności człowieka. W świecie biznesu ulokowanego w zamkniętych budynkach biurowych szanse na powszechne ograniczenie korzystania z klimatyzacji wydają się być jednak niewielkie. Bardziej realne jest tutaj wykorzystania “zielonych” i efektywniejszych technologii.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments