Nie tylko Hermaszewski – kosmonauci z Interkosmosu

0
129

W tym roku Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) obchodzi dwudziestolecie swojego istnienia. Jako miejsce, gdzie astronauci i kosmonauci z różnych krajów i działający w ramach różnych agencji kosmicznych wspólnie przeprowadzają misje i eksperymenty naukowe, ISS stanowi symbol międzynarodowej współpracy ku lepszemu jutru. Kiedy słucha się opowieści ludzi, którzy byli w kosmosie i na samej stacji, trudno nie oprzeć się wrażeniu poczucia wspólnoty ludzkości w przestrzeni kosmicznej.

Jakby nie patrzeć Międzynarodowa Stacja Kosmiczna powstała jako projekt dwóch byłych rywali w Wyścigu Kosmicznym, jednakże nie była pierwszym przedsięwzięciem mającym na celu rozwój współpracy międzynarodowej w zakresie załogowych misji kosmicznych. Tak jak w wielu przypadkach, to ZSRR przedzierał szlaki w odkrywaniu kosmosu, zwłaszcza jeśli chodzi o bycie „pierwszym”. Tym pierwszym międzynarodowym programem kosmicznym był Interkosmos i choć miał silne znaczenie propagandowe, trudno odmówić mu zasług.

Powstanie programu Interkosmos

Inicjatywa współpracy międzynarodowej w sektorze kosmicznym pojawiła się po raz pierwszy w październiku 1965 roku. To wtedy, na zjeździe przedstawicieli krajów socjalistycznych w Moskwie, podjęto decyzję o kooperacji w dziedzinie badań i wykorzystania przestrzeni kosmicznej; oraz formy, w jakiej owa kooperacja miałaby przebiegać. Związek Radziecki postanowił wprowadzić do swojego programu kosmicznego osiem państw: NRD, Bułgarię, Kubę, Węgry, Mongolię, Polskę, Rumunię i Czechosłowację. Program miał na celu wzmocnić więzi między Związkiem Radzieckim a jego państwami satelitarnymi i sojusznikami, ale stanowił też narzędzie propagandowe, zarówno jeśli chodzi o propagandę samego ZSRR, jak i państw z nim sprzymierzonych.

Ostateczny program współpracy został przyjęty na zjeździe w Moskwie, który odbył się w dniach 5-13 kwietnia 1967 roku. Kraje nie miały wspólnego budżetu, ale ustalono, że Związek Radziecki będzie dostarczał rakiety nośne, które będą startować z radzieckich kosmodromów, zaś pozostali członkowie porozumienia skupią się na budowie aparatury badawczej i satelitów. Oczywiście, każdy kraj powołał specjalne organy, których celem miała być realizacja wspólnej wizji podboju kosmosu (na przykład u nas to był Komitet ds. Badania i Pokojowego Wykorzystywania Przestrzeni Kosmicznej). Oficjalną nazwę Interkosmos zdobył dopiero w 1970 roku, na szczycie we Wrocławiu.

Na początku Interkosmos skupiał się na badaniach w zakresie pięciu dziedzin: fizyki kosmicznej, biologii i medycyny, łączności, meteorologii i zarządzania zasobami naturalnymi. Co roku odbywały się konferencje, seminaria i zebrania, w których uczestniczyli przedstawiciele państw członkowskich, jednakże w 1976 roku rządy państw uczestniczących w programie podpisały Międzyrządowe Porozumienie w sprawie Współpracy nad Pokojową Eksploracją Kosmosu – dokument, który upoważniał każdy kraj członkowski do uczestniczenia w misjach załogowych Interkosmosu i wysłania jednego swojego rodaka na pokład Sojuza bez ponoszenia kosztów własnych. Moskwa zaznaczyła jednak, że kandydaci powinni być rekrutowani spośród byłych lotników wojskowych, jako że byli oni najlepiej przygotowani do podróży w kosmos ze względu na przebyty trening.

Tak oto rozpoczęła się era międzynarodowych lotów w kosmos.

Pionierzy

Już w 1976 rozpoczęły się przygotowania do wysłania nie-rosyjskich kosmonautów w przestrzeń kosmiczną. Najpierw, oczywiście, trzeba ich było wyszkolić. We wszystkich krajach przeprowadzono liczne testy, aby wytypować odpowiednich kandydatów na kosmonautów, z czego do Centrum Wyszkolenia Kosmonautów im. Jurija Aleksiejewicza Gagarina w Gwiezdnym Miasteczku wysyłano tylko kilku kandydatów. Na przykład, pierwszy kosmonauta w programie Interkosmos, Czechosłowak Vladimir Remek przybył do Gwiezdnego Miasteczka wraz z trzema rodakami – Oldřichem Pelčákiem, Michalem Vondrouškiem i Ladislavem Klimą, a ostatecznie na szkolenie wybrano tylko dwóch kandydatów: Remka i Pelčáka (który był kosmonautą rezerwowym). Po dwóch latach poświęconych na rygorystyczny trening (w którym brali udział również kandydaci z innych krajów, w tym – Mirosław Hermaszewski i Sigmund Jähn) Remek stał się pierwszą osobą spoza Stanów Zjednoczonych i Rosji, która wyruszyła w kosmos.

Ponieważ w 1978 roku do amerykańskiego programu kosmicznego zakwalifikował się pochodzący z RFN fizyk Ulf Merbold, przywódcy NRD zależało na tym, aby pierwszy kosmonauta w ramach programu Interkosmos pochodził z Niemiec Wschodnich. W istocie NRD i Czechosłowacja byli naturalnymi kandydatami na pierwszych nie-rosyjskich kosmonautów ze względu na to, że były państwami najbardziej zaawansowanymi technologicznie (a do tego NRD miało największy wkład finansowy ze wszystkich państw członkowskich). Niemniej jednak ponieważ w Czechosłowacji i Polsce sytuacja polityczna była dla władz komunistycznych co najmniej niekorzystna (w Polsce dochodziło do protestów związanych z podwyższeniem cen, a w Czechosłowacji zaczął działać ruch Karta 77), ZSRR postanowiło, że to właśnie przedstawiciele tych krajów będą pierwszymi nie-rosyjskimi kosmonautami.

Vladimir Remek

Remek poleciał w kosmos 2 marca 1978 roku, na pokładzie statku Sojuz 28. Dowódcą misji był Aleksiej Gubariew, który miał za sobą już jedną misję załogową (z 10 stycznia 1975 roku, na pokładzie Sojuza 17), oraz lata szkoleń w zakresie kosmonautyki. Sojuz 28 przycumował do stacji orbitalnej Salut 6, gdzie Remek przeprowadził eksperymenty związane, między innymi, z hodowaniem w stanie nieważkości chlorelli, wpływem lotu kosmicznego na ludzkie tkanki, czy działaniem pieca Morava przeznaczonego do przetapiania stopów. Misja Remka skończyła się 10 marca wraz z powrotem na Ziemię – kapsuła Sojuza wylądowała w Kazachstanie, 300 km od Celinogradu. Dalsze losy Vladimira Remka potoczyły się bardzo pomyślnie – nie tylko w latach 1979-1985 pracował w Wojskowym Instytucie Naukowo-Badawczym w Pradze, a w 1985 został członkiem Stowarzyszenia Uczestników Lotów Kosmicznych, ale też w latach 2002-2004 był ambasadorem Republiki Czeskiej w Federacji Rosyjskiej, a w 2004 roku został deputowanym do Parlamentu Europejskiego.

Mirosław Hermaszewski

W tym samym roku, co Remek, ale 28 czerwca swój lot odbył nasz rodak Mirosław Hermaszewski, który wyruszył w tę podróż wraz z białoruskim kosmonautą Piotrem Klimukiem na pokładzie Sojuza 30. Na Salucie 6 spędzili osiem dni, podczas których przeprowadzili jedenaście eksperymentów, głównie geologicznych. Sporządzili również fotografie Ziemi. Misja Hermaszewskiego i Klimuka zakończyła się 5 lipca, kiedy to wylądowali w Kazachstanie. Po powrocie na Ziemię Hermaszewski otrzymał liczne odznaczenia (w tym Złotą Gwiazdę Bohatera Związku Radzieckiego, Order Lenina i Order Krzyża Grunwaldu I Klasy) i awans na stopień podpułkownika. Później Hermaszewski był, między innymi, komendantem Wyższej Oficerskiej Szkoły Lotniczej w Dębinie (1987-1990) i zastępcą dowódcy Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej (1991-1992).

Sigmund Jähn

Trzecim kosmonautą, który wyleciał w kosmos w 1978, był pochodzący z NRD Sigmund Jähn. Na pokładzie Sojuza 31, Jähn wystartował 26 sierpnia w podróż na stację Salut 6. Tak jak jego poprzednicy, przeprowadzał tam eksperymenty naukowe, głównie w zakresie teledetekcji, medycyny, biologii, badań materiałowych i geofizyki. Po powrocie na Ziemię 3 września, na pokładzie Sojuza 29 został odznaczony Złotą Gwiazdą Bohatera NRD. Jako pierwszy Niemiec w kosmosie, w dodatku Niemiec z NRD, stanowił potężny atut w rękach wschodnioniemieckiej propagandy (zwłaszcza że Ulf Merbold z RFN wyleciał w kosmos dopiero w 1983 roku). Sam Jähn po później, między innymi, obronił doktorat z fizyki w Centralnym Instytucie Fizyki Ziemi w Poczdamie w 1983, od 1990 roku pracował jako konsultant dla Niemieckiej Agencji Kosmicznej, a od 1993 także dla ESA przy lotach na stację orbitalną Mir. W 2001 roku byłego kosmonautę uhonorowano, nadając jednej z planetoid nazwę Sigmundjähn.

Georgi Iwanow

W 1979 roku przyszła pora na Bułgarię. Georgi Kakałow został wybrany do programu Interkosmos w 1978, a ponieważ jego nazwisko źle się kojarzyło w języku rosyjskim, władze radzieckie kazały mu je zmienić na Iwanow. 10 kwietnia wyleciał wraz z Nikołajem Rukawisznikowem (odbywającym już wtedy trzecią misję załogową i pełniącym rolę dowódcy), na pokładzie Sojuza 33. Misja ta była o tyle szczególna, że nie tylko brał w niej udział pierwszy bułgarski kosmonauta, ale też naukowy program lotów był opracowany przez bułgarskich naukowców. Niestety, planowane dokowanie do stacji Salut 6 nie mogło mieć miejsca, gdyż doszło do awarii głównego silnika, a przez to statek osiągnął zbyt dużą prędkość, aby można było przycumować do Saluta. Iwanow i Rukawisznikow musieli lądować awaryjnie i 12 kwietnia powrócili na Ziemię torem balistycznym, osiadając 300 km od Dżezkazganu w Kazachstanie. Iwanow po powrocie na Ziemię kontynuował służbę wojskową, a w 1984 roku obronił pracę z nauk fizycznych. Kiedy w 1986 roku Bułgaria znowu brała udział w programie Interkosmos, Iwanow zgłosił się na ochotnika, ale ostatecznie to Aleksandyr Aleksandrow (który był kosmonautą rezerwowym w locie z 1979 roku) został wybrany do lotu w 1988 roku.

Bertalan Farkas

Problemy techniczne Sojuza 33 spowodowały, że kolejny planowany na 1979 rok lot – tym razem z kosmonautą węgierskim – został przełożony na następny rok. Dwaj węgierscy kandydaci – Bertalan Farkas i Béla Mgyari – zostali przydzieleni do oddzielnych załóg. Farkasowi przypadł jako dowódca Walerij Kubasow, który miał za sobą już dwa loty w ramach programu Sojuz – Sojuz 6 i Sojuz 19, gdzie pełnił role inżyniera pokładowego. Ostatecznie postanowiono, że polecą Kubasow i Farkas, i tak oto 26 maja 1980 roku odbył się lot misji radziecko-węgierskiej na pokładzie Sojuza 36. Po dotarciu na Saltu 6, kosmonauci przeprowadzali eksperymenty w ramach badań materiałowych, a po siedmiu dniach wrócili na Ziemię na pokładzie Sojuza 35. Później Farkas zajął się, między innymi, studiami na Politechnice w Budapeszcie, które skończył w 1986 roku. Po studiach pozostał przy uczelni, podejmując zagadnienie opracowywania informacji otrzymanych ze sztucznych satelitów i uczestniczył w pracach grupy badawczej Węgierskiej Akademii Nauk, działającej w ramach programu Interkosmos. Po odejściu z wojska zajął się polityką (został członkiem Węgierskiego Forum Demokratycznego i był kandydatem tej partii w wyborach do parlamentu w 2006, w dystrykcie Baktalórántháza) oraz biznesem (jest prezesem Airlines Service and Trade). Wymieniany jest nie tylko jako pierwszy węgierski kosmonauta, ale też jako pierwszy użytkownik języka Esperanto w kosmosie.

Pham Tuân

W maju 1979 roku Wietnam dołączył do krajów działających w programie Interkosmos. Jeszcze w kwietniu tego samego roku do programu zakwalifikowano dwóch wietnamskich kandydatów – Phạma Tuâna i Bùi Thanha Liêma. Wkrótce wybrano załogę Wiktora Gorbatko i Phama Tuâna do szóstej misji programu Interkosmos. 23 lipca 1980 roku, na pokładzie Sojuza 37 wylecieli w kosmos, a następnego dnia dotarli do Salut 6, gdzie Tuân przeprowadził eksperymenty związane z topnieniem minerałów w mikrograwitacji i eksperymenty na paprociach azolla. Do jego zadań należało też robienie zdjęć Wietnamu z orbity do celów kartograficznych. Tuân i Gorbatko wrócili na Ziemię 31 lipca 1980 roku. Pham Tuân przeszedł do historii jako pierwszy mieszkaniec Azji, który wyleciał w kosmos.

Arnaldo Tamayo Méndez

Z kolei pierwszym kosmonautą o korzeniach afrykańskich i latynoamerykańskich był Kubańczyk Arnaldo Tamayo Méndez. 18 września 1980 roku, wraz z Jurijem Romanienko poleciał w kosmos na pokładzie Sojuza 38. Na stacji przeprowadzali eksperymenty związane z krystalizacją sacharozy w mikrograwitacji, które mogły przyczynić się do rozwoju kubańskiej chirurgii. Przeprowadzano też eksperymenty, które miały wyjawić przyczynę choroby kosmicznej (zaniku czynności motorycznych organizmu z powodu długotrwałego przebywania w stanie nieważkości) – eksperymenty polegały na noszeniu przez sześć godzin dziennie specjalnych butów, które obciążały łuki stóp. Méndez i Romanienko wrócili na Ziemię nocą 26 września. Po powrocie do ojczyzny Méndez zajął się karierą wojskową, ale sprawował też kilka funkcji politycznych – był, między innymi, dyrektorem Komitetu Obrony Rewolucji, Towarzystwa Wychowania Patriotyczno-Wojskowego SEPMI (kubańskich skautów), a przez cztery kadencje był też członkiem kubańskiego parlamentu.

Dżügderdemidijn Gürragczaa

Po Wietnamie i Kubie przyszedł czas na Mongolię. Na pierwszego mongolskiego kosmonautę wybrano Dżügderdemidijna Gürragczaa, który trafił pod dowództwo Władimira Dżanibekowa (który wcześniej był dowódcą rezerwowej załogi radziecko-węgierskiej) i 22 marca 1981 roku na pokładzie Sojuza 39 poleciał na Salut 6. Na stacji Dżügderdemidijn, pełniący rolę kosmonauty-badacza, przeprowadzał eksperymenty z zakresu nauk przyrodniczych – geologii, medycyny, biologii, fizyki i techniki – i obserwację Mongolii z orbity. Na Ziemie Dżügderdemidijn i Dżanibekow wrócili 30 marca. Później, między innymi, w 1990 roku Dżügderdemidijn kierował podczas pierwszych demokratycznych wyborów w Mongolii centralną komisją wyborczą, potem przez kilka lat kierował mongolskim programem kosmicznym, a w latach 2000-2004 pełnił rolę ministra obrony.

Dimitru Prunariu

14 maja 1981 roku na pokładzie Sojuza 40 wyruszył w kosmos pierwszy kosmonauta pochodzący z Rumunii – Dimitru Prunariu – a jego dowódcą był Leonid Popow (który miał już za sobą jeden lot w kosmos). Podczas swojego pobytu na stacji kosmicznej Prunariu przeprowadził eksperymenty z zakresu radiacji kosmicznej, technologii, medycyny, biologii i astrofizyki. Powrót na Ziemie nastąpił 22 maja, a kiedy Prunariu znalazł się znów w ojczyźnie, czekała na niego utworzona specjalnie dla niego posada starszego inspektora ds. lotnictwa i kosmonautyki w Ministerstwie Obrony Rumunii. Później był, między innymi, członkiem Rady Rumuńskiej Agencji Kosmicznej, członkiem-korespondentem Międzynarodowej Akademii Astronautycznej, a w latach 1993-2004 był przedstawicielem Rumunii i Stowarzyszenia Uczestników Lotów Kosmicznych w komitecie ONZ ds. pokojowego wykorzystania przestrzeni kosmicznej. Działał też na rzecz integracji Rumunii z Unią Europejską.

Jean-Loup Chrétien

Poza państwami komunistycznymi, w programie Interkosmos brali udział specjaliści z państw zachodnich. Jeśli chodzi o Europę Zachodnią, Francja miała dość duży wkład w technologię naukowo-badawczą radzieckich próbników międzyplanetarnych. W 1979 roku Związek Radziecki zaoferował Francji możliwość wspólnego lotu kosmicznego. We wrześniu tego samego roku przeprowadzono selekcję kandydatów, a 12 czerwca 1980 roku ogłoszono wyniki. Tak oto Jean-Loup Chrétien stał się pierwszym Zachodnim Europejczykiem w kosmosie, lecąc 24 czerwca 1982 roku na pokładzie Sojuza T-6 wraz z Aleksandrem Iwanczenkowem i Władimirem Dżanibekowem na stację kosmiczną Salut 7. Francusko-radziecka załoga przeprowadziła serię eksperymentów, między innymi związanych z echografią monitorującą układ krążeniowy. Na Ziemię wrócił siedem dni później, ale nie był to koniec jego lotów w kosmos. 26 listopada 1988 ponownie współpracował z Roskosmosem, tym razem lecąc na stację Mir na pokładzie Sojuza TM-7, a w 1997 roku został wybrany do misji NASA na wahadłowcu Atlantis. Niestety, w roku 2000 przeżył wypadek, który uniemożliwił mu dalszą karierę astronauty.

Rakesh Sharma

W 1975 roku Związek Radziecki wystrzelił na pokładzie rakiety Kosmos 3M pierwszego indyjskiego satelitę Aryabhatę-1. Indyjski program kosmiczny skupiał się głównie na rakietach i satelitach, niemniej jednak Indyjska Organizacja Badań Kosmicznych współpracowała z Interkosmosem, dzięki czemu 2 kwietnia 1982 do lotu w kosmos zakwalifikował się Rakesh Sharma. Dokładnie dwa lata później wystartował na pokładzie Sojuza T-11 wraz z dowódcą Jurijem Małyszewem i inżynierem Giennadijem Stierkałowem. Celem jego misji na stacji Salut 7 było przeprowadzenie 43 sesji eksperymentów, głównie z zakresu biomedycyny i teledetekcji. Załoga przeprowadziła również telekonferencję z radzieckimi politykami i premier Indirą Gandhi. Sharma spędził w kosmosie osiem dni i był pierwszym hinduskim kosmonautą.

Muhammed Faris

Z kolei pierwszym kosmonautą-muzułmaninem był pochodzący z Syrii Muhammed Faris. Wybrano go 30 września 1980 roku, a w 1987 roku wyleciał na pokładzie Sojuza 3-M wraz z Aleksandrem Wiktorienką i Aleksandrem Aleksandrowem na stację orbitalną Mir. Faris wziął ze sobą w kosmos fiolkę z glebą pochodzącą z Ziemi. W kosmosie spędził siedem dni i wrócił na pokładzie Sojuza TM-2, wraz z Wiktorienką i Aleksandrem Ławiejkinem. Później, 4 sierpnia 2012 roku, podczas wojny domowej w Syrii, Faris dołączył do opozycji przeciwko reżimowi Assada i od tej pory walczy o zakończenie wojny i obalenie Assada. Od 2017 roku pełni funkcję ministra obrony Syryjskiego Rządu Tymczasowego.

Aleksandyr Aleksandrow

7 czerwca 1988 roku Bułgaria po raz drugi wysłała swojego obywatela w kosmos, a był nim Aleksandyr Aleksandrow – o ironio, kosmonauta rezerwowy przy poprzedniej radziecko-bułgarskiej misji. Pod pod dowództwem Anatolija Sołwjowa Aleksandrow wyruszył wraz z inżynierem Wiktorem Sawinychem na stację Mir, gdzie przeprowadził eksperymenty za pomocą bułgarskiej aparatury. Z Bułgarii pochodziła również przygotowana w Centralnym Laboratorium Kriobiologii i Liofilizacji w Sofii żywność. Misja Aleksandrowa była więc o wiele bardziej udana od wcześniejszej misji Iwanowa. Aleksandrow nie tylko dotarł na stację Mir, lecz także spędził na niej dziesięć dni. Na Ziemię wrócił 17 czerwca.

Abdulahad Momand

Ostatnim kosmonautą wysłanym w ramach programu Interkosmos w przestrzeń kosmiczną był Afgańczyk Abdulahad Momand. Momand studiował w szkołach lotniczych w Krasnodarze i Kijowie, a po ukończeniu w 1987 roku Akademii Wojskowo-Powietrznej im. Gagarina zakwalifikował się do radziecko-afgańskiego lotu kosmicznego. Na początku był kosmonauta rezerwowym, ale w kwietniu 1988 roku został przeniesiony do głównej załogi. 29 sierpnia tego samego roku wyruszył w przestrzeń kosmiczną na pokładzie Sojuza TM-6 z Władimirem Lachowem i Walerijem Polakowem. Momand spędził na stacji Mir dziewięć dni, robiąc fotografie Afganistanu i przeprowadzając eksperymenty astrofizyczne, medyczne i biologiczne. Przeprowadził też z orbity rozmowę z prezydentem Afganistanu Mohammadem Nadżibullahem. Udział Momanda w misji miał duże znaczenie w wojnie domowej w afganistanie.

Znaczenie misji załogowych Interkosmosu

Wszyscy zagraniczni kosmonauci, którzy uczestniczyli w programie Interkosmos, radzili sobie potem bardzo dobrze. Nie tylko każdy z nich został odznaczony Złotą Gwiazdą Bohatera Związku Radzieckiego i Orderem Lenina (a niektórych odznaczano również Medalem „Za zasługi w podboju kosmosu) oraz rodzimymi odznaczeniami, ale też po powrocie do krajów cieszyli się sławą i uznaniem. Co więcej – wielu z nich potem piastowało wysokie stanowiska wojskowe (nierzadko związane z agencjami kosmicznymi swoich krajów), polityczne i urzędowe (a i niejeden skafander czy kapsuła kosmiczna znajdują się obecnie w narodowych muzeach poświęconych technice).

Ponadto zostali przyjęci do Stowarzyszenia Uczestników Lotów Kosmicznych (Association of Space Explorers, w skrócie: ASE) – utworzonej w Paryżu organizacji non-profit, zrzeszającej jednostki, które odbyły przynajmniej jeden lot w kosmos i działającej na rzecz promowania eksploracji kosmosu i rozwoju nauk kosmicznych.

W latach siedemdziesiątych NASA i Interkosmos prowadzili rozmowy na temat misji wahadłowych na stację kosmiczną Salut 6. Rozmowy trwały jeszcze w latach osiemdziesiątych i obejmowały również przyszłe loty radzieckich wahadłowców Buran na amerykańską stację kosmiczną. Ostatecznie ten program współpracy między USA i ZSRR nigdy nie doszedł do skutku, jednak miał miejsce inny – program Shuttle-Mir, gdzie wahadłowce amerykańskie leciały na stację orbitalną Mir, gdzie Rosjanie i Amerykanie przeprowadzali wspólnie badania. To zaś doprowadziło do powstania Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Polecamy również:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o