Podróże w czasie – Science-Fiction Wyjaśnione

0
68

Czas jest jedną z najbardziej nieuchwytnych i najbardziej trudnych do opisania rzeczy we wszechświecie. Nasze opisywanie poszczególnych er w historii świata, a także podział okresów czasu na lata, miesiące, dni, godziny, minuty i sekundy są czymś, co poniekąd pomaga nam uporządkować mijający czas, ale tak naprawdę czas potrafi być nieubłagany: wpływa na nasze ciała i umysły, i sprawia, że świat zmienia się nie do poznania z powodu rozwoju technologicznego i społecznego. Dodatkowo każdy nieraz pragnie cofnąć się do jakiegoś konkretnego okresu w swoim życiu i coś w nim zmienić; jak również przenieść się o kilka lat wstecz, aby zobaczyć, jak wygląda przyszłość.

Epimenides z Krety.

Opowieści o podróżach w czasie to jeden z najsłynniejszych podgatunków w science-fiction i pod wieloma względami jeden z najstarszych… chociaż wiele z pierwszych historii tego typu zasadzało się na tym, że ktoś przespał ileś tam lat i obudził się w nowej rzeczywistości. Legenda o jednym ze starożytnych siedmiu mędrców Grecji, Epimenidesie z Krety, opowiadała o tym jak ów człowiek zasnął w jaskini na pięćdziesiąt lat i obudził się, posiadłszy wielką mądrość. Nieco inaczej podszedł do tego motywu Washington Irving, pisząc swoje opowiadanie Rip Van Winkle, które miało opisywać odczucia Amerykanów po amerykańskiej wojnie o niepodległość.

Oficjalnie pierwszym utworem, który opisywał podróż w czasie, było opowiadanie Samuela Maddena z 1733 roku Memoirs of the Twenteeth Century, które składało się na listy fikcyjnych ambasadorów, opisujących życie w różnych krajach, lecz także w przyszłości, a konkretnie – z 1997 i 1998 roku. Elementy podróży w czasie widać również w Opowieści wigilijnej Dickensa, Jankesie na dworze Króla Artura Twaina oraz w licznych utworach francuskich i angielskich z XVIII i XIX wieku, jednak najsłynniejszym utworem literackim o podróżach w czasie i do pewnego stopnia pionierskim był Wehikuł czasu Herberta George’a Wellsa. Chociaż sam pomysł maszyny, która umożliwia podróże w czasie, pojawił się już w El Anacronópete Enrique Gaspara y Rimbau, powieść Wellsa wprowadziła do słownika określenie „wehikuł czasu” i odtąd większość utworów science-fiction, w których pojawiają się podróże w czasie, przedstawia wpierw pewne urządzenie, które ową podróż umożliwia. Czasami jest to środek transportu, czasami jest to małe urządzenie na ręce, czasami miejsce, a czasami coś jeszcze innego, niemniej jednak jest to wygodne narzędzie fabularne.

W Terminatorze z 1984 Kyle Rease wyrusza w podróż w czasie, aby ocalić matkę przyszłego dowódcy ruchu oporu przed śmiercią z ręki robota-zabójcy.

Jest kilka wątków, które pojawiają się zazwyczaj w opowieściach o podróżach w czasie. Jeżeli jest to podróż w przeszłość, bohaterowie – przypadkowo bądź umyślnie – zmieniają ją i ma to wpływ na przyszłość lub teraźniejszość samych bohaterów lub świata jako takiego. Nierzadko ów wpływ jest raczej negatywny, dlatego trzeba doprowadzić do tego, aby historia potoczyła się we właściwym kierunku… a przy okazji zadbać o to, aby nie narobić jeszcze większych szkód w linii czasowej. Bywa że to antagonista zmienia przeszłość na swoją korzyść i trzeba go powstrzymać… a bywa też, że rzeczywistość, w jakiej żyją bohaterowie jest tak okropna, że decydują się oni zmienić przeszłość dla większego dobra.

W odcinku Star Treka „The City on the Edge of Forever” kapitan Kirk zakochuje się w kobiecie, która według zapisków historycznych ma zginąć w wypadku.

Oczywiście jakakolwiek przyczyna leży w cofaniu się w czasie, zmiana nawet najmniejszego elementu ma swoje konsekwencje i to właśnie te konsekwencje stanowią źródło konfliktu w fabule. Czy pozwolenie komuś żyć albo umrzeć z powodu rzeczy, które zrobi albo do których się przyczyni, jest zasadnie? Czy zmienianie przeszłości dla własnych korzyści albo dla własnego szczęścia kosztem szczęścia innych jest zasadne? Czy zabranie kogoś z jego czasów do czasów przyszłych jest zasadne?Czy zasadne jest przedstawienie ludziom z przeszłości jakiegoś elementu z przyszłości albo wyjawienie im przyszłych wydarzeń? Te i inne pytania zadają sobie nie tylko podróżnicy w czasie, ale i widownia, która śledzi ich poczynania.

Jednakże opowieści o podróżach w czasie różnie podchodzą też do koncepcji czasu, a i same podróże mogą działać inaczej z utworu na utwór. Generalnie można wyróżnić tutaj dwa typy działania linii czasowych w tym podgatunku:

1. Linia czasowa pozostaje niezmienna, ponieważ sama podróż w czasie jest wpisana w linię czasową, a wręcz działania bohaterów są powodem tego, co zastali w rzeczywistości, z której wracają (tutaj klasycznym przykładem jest Terminator).

2. Linia czasowa może być zmieniona w mniejszym lub większym stopniu przez działania podróżnika w czasie, przez co dochodzi do powstania alternatywnej linii czasowej (tutaj za przykład posłuży nam trylogia Powrotu do przyszłości).

Dodatkowo podróże w czasie łączą się z licznymi paradoksami i problemami natury logicznej, dlatego twórcy muszą wymyślić zasady, według których podróże w czasie mają działać. Stąd, na przykład, tak zwany efekt osnowy (warp effect): zmiany w linii czasowej wymagają określonej ilości czasu, aby się zapisać na stałe (i dlatego Marty McFly może sobie chodzić po latach pięćdziesiątych, mimo że właśnie doprowadził do tego, że jego rodzice się nie spotkali).

Z podróżami w czasie związane są jeszcze takie koncepty jak:

– efekt motyla – jedna pozornie nieistotna rzecz może mieć katastrofalne skutki (nazwany tak od stwierdzenia, że trzepot skrzydeł motyla w jednym miejscu na Ziemi powoduje burzę w innym); oraz

– paradoks dziadka – „jeśli ktoś podczas podróży w czasie wstecz zabije własnego dziadka przed poczęciem swojego ojca, to ten ktoś się nie narodzi i nie odbędzie podróży w czasie i nie zabije własnego dziadka, więc się narodzi i zabije własnego dziadka, więc istnieje paradoks.”

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o