Używany sprzęt audio – z czego wynikają różnice cen?

0
30

W strukturach naszej firmy oprócz serwisu elektronicznego działa również sklep zajmujący się sprzedażą używanych sprzętów audio. Staramy się by w naszej ofercie znajdowały się w większości urządzenia określane jako „vintage audio”, czyli te których wiek przekracza co najmniej dwadzieścia lat. Posiadamy także urządzenia nieco młodsze, ale staramy się żeby były to modele ciekawe i znane z dobrego dźwięku.
Do naszego Sklepu Audio zaglądają klienci, którzy znaleźli w internecie naszą ofertę, ale również przechodnie skuszeni widokiem urządzeń wystawionych na witrynach.

Czasem zdarza się, że któryś z zainteresowanych zadaje bardzo konkretne pytanie, które brzmi:
„Skąd biorą się różnice cen tego samego urządzenia wystawiane na różnych aukcjach internetowych, oraz w stacjonarnych sklepach specjalizujących się w sprzedaży używanego sprzętu?”

To pytanie, które nurtuje wiele osób.
Badaliśmy temat i potrafimy odpowiedzieć na to pytanie w sposób wyczerpujący.

Wyobraźmy sobie konkretny typ urządzenia wyprodukowany przez konkretną firmę np. trzydzieści lat temu. Dla ułatwienia niech będzie to jakiś solidny wzmacniacz. Taki, który w okresie kiedy był produkowany cieszył się znaczną popularnością i uznaniem wśród słuchaczy.
Powiedzmy, że kosztował wtedy ok. 2000zł. Mówimy o cenie sprzed trzydziestu lat, a więc dzisiaj relatywnie kosztowałby zapewne około 5000zł lub nieco więcej.
Po latach cena każdego urządzenia spada. Ale w przypadku dobrych wzmacniaczy utrata wartości nie jest aż tak duża. O ile pierwszy właściciel, lub kolejni posiadacze dbali o taki sprzęt. Co jakiś czas przeprowadzali konserwacje, niezbędne naprawy etc. a urządzenie było używane na co dzień.
Z elektroniką jest podobnie jak z samochodami. Nieużywane psują się bardziej niż te używane.
Próba uruchomienia po wielu latach nieużywania często kończy się niepowodzeniem.

Powoli zbliżamy się do odpowiedzi na zadane pytanie.
Bardzo często na internetowych aukcjach pojawiają się wzmacniacze (ten konkretny interesujący nas model) w zaskakująco niskich cenach.
Zazwyczaj są to oferty pochodzące od osób, które odziedziczyły te urządzenia po kimś z rodziny i kompletnie nie mają pojęcia o jego jakości i wartości. Po prostu jest to coś czego chcą się pozbyć.
Jeżeli jednak urządzenie wciąż było używane, to istnieje duża szansa że jest to w pełni sprawny i w miarę zadbany sprzęt.
Jeśli jednak wzmacniacz latami leżał w piwnicy lub na strychu, to mamy niemal całkowitą pewność, że nie będzie działał właściwie, a być może w ogóle nie da się uruchomić.

Ten sam model wzmacniacza może się pojawić w internecie w ofercie jednego z importerów używanego sprzętu. Najczęściej dbają oni o to żeby przed wystawieniem na sprzedaż urządzenie zostało sprawdzone. Trzeba przetestować je nie tylko w kwestii samego uruchomienia, ale także działania potencjometrów, równowagi kanałów itp.
Niektórzy importerzy dokonują w sprowadzonych z zagranicy wzmacniaczach drobnych poprawek. Nagminne jest używanie sprayów czyszczących styki, których używają w celu wyeliminowania efektu trzeszczenia potencjometrów. Są to działania doraźne, które z naprawą nie mają wiele wspólnego.
Indywidualni importerzy rzadko poświęcają czas i pieniądze na całkowite i kompleksowe sprawdzanie każdego podzespołu i elektrolitu. Pozostawiają to serwisom do których zgłosi się nabywca sprzętu już po dokonaniu zakupu.
Na takie sprzęty zwyczajowo udziela się nabywcom gwarancji rozruchowej trwającej przez 14 dni od daty zakupu. Coraz częściej jednak zdarzają się handlowcy, którzy okres uruchomieniowy skracają do 7-miu dni.
Czy takie gwarancje są bezpieczne?
W większości przypadków tak, ale bywają usterki które ujawniają się dopiero po dłuższym czasie użytkowania. Po miesiącu lub dwóch…

Wszystkie powyższe przykłady to zazwyczaj urządzenia wystawiane na sprzedaż w pozornie korzystnych, niskich czy wręcz okazyjnych cenach. Pozornie, bo jeżeli mamy z nich korzystać przez następne kilka, kilkanaście lub więcej lat, to i tak czekają nas odwiedziny w przyzwoitym serwisie, który drobiazgowo sprawdzi zakupiony wzmacniacz i dokona niezbędnych napraw lub choćby poprawek i eliminacji „zimnych lutów”. Przy okazji dokładnie oczyści całe wnętrze z kurzu i wszelkich osadów.

Ostatnio coraz częściej pojawiają się na aukcjach oferty cenowo bardzo korzystne ale z zastrzeżeniem sprzedającego, że wzmacniacz został sprawdzony, gra dobrze, ale po jego zakupie nie będzie możliwości zwrotu. Czyli kupujący nie ma żadnego zabezpieczenia i takich ofert unikalibyśmy jak ognia. Mają w sobie coś podejrzanego.

Również możemy trafić na interesujący nas wzmacniacz, który został wystawiony na aukcji jako niesprawny. Zawsze jest to dokładnie opisane. Na przykład, że wzmacniacz się nie włącza, lub włącza ale brak w nim dźwięku.
Takie urządzenia często są sprzedawane z adnotacją: NIESPRAWNY lub PRZEZNACZONY NA CZĘŚCI. Usterki takich wzmacniaczy nie zawsze są tak poważne jako mogłyby się wydawać, ale bez pomocy serwisu i tak się nie obejdzie.
Tego typu niedziałające wzmacniacze często są wystawiane w bardzo niskich cenach. Można zaryzykować kupno takiego sprzętu z nadzieją na jego naprawę, ale uprzedzamy że w większości przypadków doprowadzenie ich do sprawności jest niestety niemożliwe, lub tak czasochłonne i kosztowne, że pozornie korzystny, tani zakup okazuje się obszerną skarbonką.

Taki sam wzmacniacz czasem odnajdziemy na którejś z aukcji, lub w ofercie stacjonarnego sklepu za znacznie wyższą cenę.
Często jest to oferta pierwszego lub któregoś kolejnego właściciela sprzętu, którzy o sprzęt bardzo dbali, dokonywali przeglądów, konserwacji lub napraw. Niejednokrotnie taki wzmacniacz poddawany był tuningowi, czyli wymianie wszystkich elektrolitów na znacznie lepsze, co poprawia dźwięk każdego urządzenia audio.
Posiadacze takich sprzętów doskonale wiedzą ile są warte, ile w nie zainwestowali, dlatego ceny tych urządzeń potrafią być nawet zaskakująco wysokie.

W przypadku rzetelnego i uczciwego sklepu stacjonarnego, wysoka cena interesującego nas wzmacniacza również nie jest wynikiem narzucenia zbójeckiej marży, ale przede wszystkim podyktowana jest zakresem działań rewitalizacyjnych jakie podjęto w celu doprowadzenia sprzętu do pełnej sprawności technicznej.
Sklepy wystawiające na sprzedaż takie w pełni zrewitalizowane urządzenia zazwyczaj udzielają nabywcom długoterminowych gwarancji. Od 3 do 12 miesięcy.
Kupując tak przygotowany wzmacniacz nie tylko mamy pewność, że pochodzi z pewnego źródła, że został nie tylko kompleksowo sprawdzony i testowany, ale także wymieniono w nim większość elektrolitów (kondensatorów, rezystorów itp.)
A gdyby mimo to coś miało się zepsuć, to mamy komfort psychiczny który zapewnia nam odpowiednio długa gwarancja.
Stąd wysokie ceny tak przygotowanych urządzeń, w tym także interesującego nas wzmacniacza.

I na koniec małe podsumowanie z wykorzystaniem poziomów cenowych.
Przypominamy, że interesujące nas urządzenie (jako przykład wybraliśmy wzmacniacz) kosztował dwadzieścia lat temu 2000zł. (dzisiaj to poziom około 5000zł)
Możemy go nabyć w internecie za kwoty rzędu 350-900zł w zależności od jego stanu technicznego i wizualnego. Są to jednak egzemplarze, które na ogół w przeszłości nie były poddawane konserwacjom, naprawom lub tuningom. Często były długo nieużywane a nawet przechowywane w warunkach niszczących elektronikę.
Po nabyciu takiego wzmacniacza obowiązkowo czeka nas wizyta w specjalistycznym serwisie i dokładny przegląd, jak również wymiana części podzespołów. Trzeba więc doliczyć do ceny zakupu koszt części i czas pracy technika.

Możemy także znaleźć taki sam wzmacniacz w cenach wyższych, oscylujących w przedziale 1000-1500zł. Są to urządzenia nie tylko dobrze sprawdzone przez sprzedającego (często jest ich pierwszym właścicielem), a dodatkowo sprzęt był cały czas używany na co dzień. Sprzedający zapewnia, że urządzenie jest pewne i sprawne.
Jeżeli chcemy mieć całkowitą pewność i poczucie bezpieczeństwa. warto mimo zapewnień sprzedającego przekazać taki wzmacniacz uczciwemu serwisowi, który oczyści wnętrze i przeprowadzi diagnostykę elektroniki.

Ten sam model możemy także znaleźć w ofercie stacjonarnych sklepów specjalizujących się w sprzedaży sprzętów Vintage Audio, lub indywidualnych pasjonatów.
Nie powinno być zaskoczeniem, że cena za nasz hipotetyczny wzmacniacz może wynieść nawet 2000zł lub więcej. Relatywnie i tak jest to niemal połowa jego ceny sprzed 30-tu lat.
Ważne natomiast jest to, że wzmacniacz przeszedł solidną rewitalizację. A to powoduje że jego stan techniczny, jakość dźwięku itp. są takie same jak w dniu kiedy go wyprodukowano.
Będzie działał przez następne 30 lat.
Biorąc pod uwagę ilość wymienionych części oraz czas który ktoś poświęcił na jego renowację, wysoka cena nie powinna dziwić.
Nie tylko ma prawo, ale nawet powinna być wysoka zważywszy na ogrom pracy jaką w niego włożono.

Marek „Maro” Kulesza

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments