Elektronika – ależ to bardzo proste!!!!

0
44

Elektronika otacza nas na każdym kroku. Dzięki nowym technologiom i ułatwionemu dostępowi do informacji coraz więcej osób interesuje się tą dziedziną techniki jako formą majsterkowania. Elektronika jest nauką, na której bazuje duża część otaczającego nas świata. Codziennie mamy kontakt z nowymi technologiami. Nie rozstajemy się z telefonami i komputerami. Urządzenia stają się tańsze, mniejsze i wydajniejsze. Jednak miniaturyzacja nie ułatwia samodzielnych napraw, dlatego coraz częściej zamiast naprawić uszkodzony sprzęt wymieniamy go na nowy. Czy warto zatem uczyć się elektroniki?

Początki bywają trudne. Wystarczy jednak dobrze poznać podstawy tej dziedziny wiedzy. Ułatwi to fakt, że są cały czas niezmienne. Opanowanie w praktyce zasady działania podstawowych elementów jest szybkie i proste, a zdobyte tą drogą informacje będą aktualne przez lata! I nie trzeba do tego poznawać skomplikowanych wzorów matematycznych, wystarczą jedynie dobre chęci i czas na nowe hobby. Urządzenia elektroniczne mają jeszcze jedna charakterystyczna cechę – wykorzystują cały czas podstawowe elementy: rezystory, kondensatory i półprzewodniki. Ułatwia to ich poznanie i zapamiętanie głównych cech. A do tego wszystkiego, do zajmowania się elektroniką potrzebny jest jedynie zestaw kilku podstawowych narzędzi i materiałów: lutownica, cyna, komplet wkrętaków, pęseta, szczypce boczne, nóż (podstawowy przyrząd elektroniczny). Oczywiście, z czasem, można dobierać jeszcze inne pomoce.

Ważne jest by projekty elektroniczne sprawdzać w praktyce. A ta daje wiele satysfakcji i doświadczenia. Dysponując odpowiednimi umiejętnościami elektronik-hobbysta może zbudować dowolne, wymyślone przez siebie urządzenie. A do tego dochodzi możliwość prac serwisowych. Często kilka chwil z lutownicą pozwoli uratować cenny sprzęt grający.

Przygoda z elektroniką nigdy się nie kończy. Ciągły rozwój i pojawiające się coraz to nowe możliwości w świecie elektroniki, powodują, że może ona stać się pasją na lata. Co ważne, jej podstawy teoretyczne są niezmienne! Ograniczeniem dla elektronika jest tylko wyobraźnia, własnoręcznie można zrealizować nawet najbardziej zwariowany pomysł.

Świetnym przykładem jest chociażby platforma Arduino, która pojawiła się na rynku kilka lat temu i szybko stała się niezwykle popularnym modułem do nauki programowania. Za jej pomocą każdy może stworzyć dowolne, rozbudowane, „inteligentne” urządzenia elektroniczne, które komunikują się ze światem zewnętrznym.

Elektroniką interesuje się coraz więcej osób. Warto dołączyć do grona tej ciekawej społeczności, która grupuje zarówno hobbystów-majsterkowiczów, jak i zawodowców. Dzięki temu można korzystać z wiedzy bardziej doświadczonych kolegów, pokazywać innym swoje projekty, a w przypadku problemów poprosić o pomoc.

Elektronika rozwija umiejętności logicznego i abstrakcyjnego myślenia. Nauka ta w dużym stopniu jest oparta na, wymagających myślenia kreatywnego, prawach fizyki i matematyki.

Rozwijanie zainteresowań w kierunku elektroniki uczy cierpliwości i konsekwencji w dążeniu do celu. Budowanie własnych projektów to świetny trening radzenia sobie w trudnych sytuacjach oraz rozwiązywania napotkanych problemów.

Elektronika uczy dokładności i staranności. Każdy nowy projekt rozwija te cechy. Pokazuje, że warto działać spokojnie i zgodnie z przygotowanym planem. A samodzielna budowa układów elektronicznych, często z mikroskopijnych elementów, pomaga rozwinąć zdolności manualne.

Elektronika jest wszechstronna. Opanowanie jej podstaw ułatwia rozwój w innych dziedzinach. Przykład? Jeśli masz akwarium – bez problemu zrobisz sterownik oświetlenia i temperatury. Rower? Własnoręcznie wykonany licznik kilometrów lub oświetlenie LED. Samochód? Tu pole do popisu jest nieograniczone, począwszy od najprostszych mierników temperatury, skończywszy na rozbudowanych komputerach pokładowych.

A do tego elektronika jest stosunkowo tanim hobby. Na rynku są dostępne bardzo drogie komponenty i narzędzia, jednak nie oznacza to, że trzeba je kupować, a przynajmniej nie od razu. Do poznania podstaw wystarczą najprostsze elementy, bateria i miernik uniwersalny. To wszystko można uzyskać za sumę ok. 100 zł. I przy okazji ocenić czy takie zakupy nie są zbytnim obciążeniem domowych finansów.

Wiedzę na temat niuansów elektronicznych można zdobywać samodzielnie, bez konieczności kupowania drogich książek lub zapisywania się na kursy. Bardzo pomocny jest tu Internet. A jeśli potencjalny elektronik próbował swoich sił w programowaniu, będzie mógł przenieść efekty z ekranu do świata realnego. Stworzyć program, którego efektem jest np. włączanie diod świecących. Ten mariaż przyniesie jeszcze więcej satysfakcji.

A przyszłość? Cóż, elektronika z czasem może przestać być hobby a stać się sposobem na godziwy zarobek. Specjaliści są w dzisiejszych czasach pożądaną grupą zawodową, która nie może narzekać na pensje.

Jak zatem rozpocząć swoja przygodę z elektroniką?

Można znaleźć kurs w Internecie, porozmawiać z kolegą, który już jest w tym biegły, lub po prostu odważyć się samodzielnie spróbować. W Polsce są sklepy internetowe, w których można kupić podstawowe wyposażenie, narzędzia, a również zestawy układów do własnoręcznego montażu. Odpada wtedy konieczność samodzielnego skompletowania wszystkich komponentów. A dalej, to już tylko pogłębianie wiedzy, szlifowanie formy. I wymyślanie tego, co chcemy zbudować!