Lampa próżniowa – świat wymyślony na nowo

0
223

Wynalazek lampy próżniowej stanowi pierwszy znaczący przełom w branży elektronicznej. Urządzenie wzmacniające sygnał elektryczny było odkryciem, które, patetycznie mówiąc, zmieniło świat, a raczej wymyśliło go na nowo. Aparatura odtwarzająca nagrania dźwiękowe, telewizor, wzmacniacz gitarowy, mikrofon, radar, aparat rentgenowski, sonar, pierwsze komputery i oczywiście radio – wszystko musiało być wyposażone w lampy. Na początku XX wieku cywilizacja (kultura) zaczęła nierozerwalnie wiązać się z elektroniką, a elektronikę stanowiły lampy.

Wynalazek

Na pomysł zbudowania lampy wzmacniającej przypadkowo wpadł Lee De Forest, wynalazca z Chicago, który pracował w swym domowym laboratorium nad połączeniem bezprzewodowego telegrafu z telefonem Bella, czyli aparaturą umożliwiającą transmisję radiową. Efektem prac była szklana bańka wypełniona gazem.

Audion

De Forest pracował z transmiterem przerwy iskrowej – urządzeniem generującym impulsy elektromagnetyczne, które mogły być odbierane przez antenę. Zauważył, iż podczas wysyłania impulsu płomień stojącej opodal lampy gazowej płonął jaśniej. Uznał, że w jakiś tajemniczy sposób impuls podsyca ogień i można by spróbować wykorzystać gaz do wzmocnienia odbioru transmisji. W roku 1907 audion, gazowa szklana bańka z trzema elektrodami (trioda), był gotowy. De Forest przeprowadził pierwsze próby swego wynalazku, ale jego akcja transmisji Tosci z Metropolitan Opera zakończyła się fiaskiem, w efekcie czego popadł w kłopoty i musiał sprzedać audion firmie AT&T.

Aparatura nadawczo – odbiorcza De Foresta

Inżynierowie należącego do niej Bell Labs ulepszyli audion. De Frost nie wiedział, iż rozbłysk płomienia nie miał nic wspólnego z promieniowaniem elektromagnetycznym, a powodowany był przez fale dźwiękowe towarzyszące trzaskowi uwalnianych iskier. Przede wszystkim zatem z bańki wypompowano gaz, który, jak się okazało nie tyle pomagał, co przeszkadzał w emisji elektronów. Najprawdopodobniej skorzystano tu z wynalazku John’a Ambrose Fleming’a, który klika lat wcześniej wpadł na pomysł diody, urządzenia przepuszczającego prąd tylko w jedną stronę – bańki próżniowej z dwiema elektrodami.

Plansza z 1920 roku z magazynu Electrical Experimenter ilustrująca wiele ówczesnych zastosowań lampy próżniowej Audion. Rysunki stanowią świetne przykłady wczesnych osiągnięć nowej technologii.

Radio i muzyka

 

Co do jednego Lee De Forest jednak się nie mylił – pierwszym wynalazkiem który wykorzystał próżniową lampę wzmacniającą było radio. Skonstruowanie lamp elektronowych umożliwiających wzmacnianie sygnałów oraz rozwój elektroniki w drugiej dekadzie XX wieku spowodowały rozkwit radiofonii.

Radio rozpoczęło jako medium nadawczo-odbiorcze, pomysł, który później wykorzystało krótkofalarstwo: porozumiewanie się dzięki falom elektromagnetycznym wśród pasjonatów bezprzewodowej łączności stały się bardzo popularne. Koniec końców radio przyjęło jednak inną formułę – pomysł transmisji radiowej rozpowszechniony na początku lat 20. ubiegłego wieku stał się tutaj wiodący. Informacje i rozrywka płynęły wprost do odbiorników domowych mając bezsprzeczny wpływ na recepcją świata, na życie człowieka, na całą kulturę.

Radio stworzyło słuchowisko, medium ogromnej mocy i wpływu na wyobraźnię – panika wywołana Wojną Światów Orsona Wellesa jest tu najlepszym przykładem.

Transmisje radiowe spopularyzowały gatunek muzyczny nieznany dotąd szerszej publiczności – powszechny stał się jazz. Nowoorleański fenomen obecny dotąd w klubach południa Stanów Zjednoczonych oraz afroamerykańskich enklawach Chicago i Nowego Jorku rozkwitł w dużej mierze dzięki gwałtownemu rozwojowi radiofonii. Transmisje z Cotton Club odbywały się cyklicznie, czarnoskórzy wykonawcy prowadzili własne programy na antenie. Jazz nadawał się do tego doskonale – jego brzmienie pasowało do chropawych dźwięków reprodukowanych przez pierwsze urządzenia nadawczo – odbiorcze.

Kolejna rewolucja miała pojawić się już wkrótce – nadciągała era rock and rolla. Wzmacniacz lampowy Marshalla stał się symbolem i synonimem brzmienia lat 60. i 70. Bez Marshalla rock nie byłby możliwy. Dźwięk przesterowanych wzmacniaczy stał się ambasadorem nowej kultury zgiełku – fuzz i sprzężenie zwrotne rządziły w studiach nagraniowych, na falach eteru, klubowych scenach i koncertach stadionowych.

Radio i muzyka napędzały przemiany kulturowe – tworzyły subkultury, kreowały muzyczne gwiazdy, generowały społeczne wzorce. Wraz z postępującą z czasem miniaturyzacją (użycie tranzystorów) odbiorników radiowych oraz rozwojem urządzeń odtwarzająco – rejestrujących dźwięk (magnetofony) normą stała się sytuacja wcześniej niespotykana – wszechobecność i powszechność muzyki w otoczeniu człowieka.

Porwać tłumy

Wzmocnienie dźwięku umożliwiło rozwój wielkich imprez masowych w rodzaju koncertów na stadionie, ale także wpłynęło na charakter wystąpień publicznych. Jako pierwsza z możliwości użycia mikrofonów i wzmacniaczy podczas wieców politycznych zdała sobie sprawę propaganda nazistowska. Norymberskie przemówienia Adolfa Hitlera odbierane były przez stutysięczne tłumy. Akustyka (pogłos) pomieszczenia nie miała już tak istotnego znaczenie. Przemowy z odpowiednim nagłośnieniem można było organizować wszędzie, ograniczające możliwości strun głosowych zostały pokonane. Powstał nowy sposób wywierania wpływu na słuchacza. Zmienił się styl i charakter zgromadzenia – dzięki lampowym wzmacniaczom narodził się masowy wiec przewodzony przez pojedynczego mówcę. To nowe wydarzenie polityczne doskonale wpisało się w XX wieczną walkę o równouprawnienie kobiet, prawa mniejszości czy zniesienie segregacji rasowej w USA.

Czwarta władza

Powstanie i rozwój telewizji również nierozerwalnie związany jest z elektronową lampą. Ikonoskop i kineskop, lampy umożliwiające zamianę obrazu na sygnał elektryczny i odwrotnie, umożliwiły powstanie i rozwój telewizji ze skutkiem dla kultury, którego nie można dziś przecenić. Bardzo szybko telewizja stała się najbardziej opiniotwórczym i wpływowym medium XX wieku. Określana jako centralny element czwartej władzy, telewizja, poprzez swoje programy zdolna była kreować gwiazdy, wzorce zachowań, wpływać na wydarzenia i decyzje społeczne oraz polityczne.

Wiek XX zdominowany został przez elektroniczne technologie, u podstaw zaś elektroniki znalazła się próżniowa lampa. Obecnie nie ma takiego aspektu ludzkiego życia, który nie miałby elektronicznych konotacji. Może zatem to lampa, a nie koło, zasługuje na miano największego wynalazku ludzkości?…